Naprawa TM-D710 (filtry p.cz.)

By | 27 października 2018

Od wielu lat w samochodzie używam Kewnwooda TM-D710. To świetne radio z APRS-em, niestety ma też wady. Jedną z nich jest podatność na uszkodzenia filtrów p.cz. Po wielu latach ciężkiej służby w moim samochodzie przypadłość ta dopadła i mnie.

O tym że prędzej czy później będę miał problem z filtrami w moim radiu wiedziałem już od dawna. To że owe filtry padają wiadomo nie od dziś. Znawcy tematu twierdzą że to wada konstrukcyjna. Prędzej czy później dopadnie każdego posiadacza TM-D710. W moim przypadku pierwszym objawem była utrata czułości na lewym VFO w trybie normalnego FM. Po przełączeniu w wąski FM odbierane sygnały są prawidłowe. Oznacza to że jeden z czterech filtrów padł a reszta padnie niebawem.
Rozwiązaniem problemu jest wymiana wszystkich czterech filtrów. Niektórzy zalecają też modyfikację układu tak by zabezpieczyć nowe filtry przed ponownym uszkodzeniem. Ale by zrozumieć dlaczego te filtry z czasem ulegają uszkodzeniu zapraszam do lektury bloga Tasosa SV8YM. Można tam przeczytać że wszystkiemu jest winna elektromigracja.

„Elektromigracja jest procesem, w którym pod wpływem pola elektrycznego i w najmniejszej obecności wilgoci metal (szczególnie srebro) zaczyna migrację i tworzy ścieżki przewodzące (zwane dendrytami, z ich drzewiastego wyglądu, δένδρον [dendron] z języka greckiego) poprzez materiały izolacyjne.” (źródło: SV8YM blog)

Analizując schemat Kenwooda TM-D710 zauważymy że fitry p.cz. są cały czas pod stałym napięciem i stąd ten problem. Modyfikacja układu o której wspominałem wyżej polega na wlutowaniu szeregowo na wejściu i wyjściu filtrów kondensatorów SMD o pojemności 0.1μF i napięciu pracy 25V lub 50V. Dzięki temu filtry będą odseparowane od napięć stałych i nie będzie występował w nich proces elektromigracji.

Przygotowania do naprawy radia rozpocząłem od zakupu zestawu naprawczego, czyli kompletu filtrów w firmie Hesta. Komplet kosztował wraz z przesyłką około 70zł.

filtry

Komplet nowych filtrów do TM-D710

Po kilkudniowym oczekiwaniu na dostarczenie przesyłki, jestem gotów do pracy.

002

Radio gotowe do rozbiórki.

Naprawę rozpoczynamy do demontażu obudowy i oczyszczeniu wnętrza radia. Przydatny będzie pędzelek oraz sprężone powietrze.

003

Wnętrze radia po kilku latach pracy.

Po oczyszczeniu płytki zobaczymy w środku winnych całego zamieszania. Komplet czterech filtrów, które trzeba wylutować i zastąpić nowymi.

006

Uszkodzone filtry radia.

Punkty lutownicze są od spodu więc musimy zdemontować płytę główną. Pracę rozpoczynamy od demontażu taśmy połączeniowej, między płytkami, głośnika, a następnie odkręcamy wszystkie śruby mocujące płytę oraz cztery śruby mocujące końcówki mocy.
Następnie musimy odlutować gniazdo antenowe i w ten sposób uwolnimy płytę główną radia. Wylutowanie filtrów to operacja bardzo delikatna, wokół  jest wiele bardzo małych elementów, ciężko jest użyć tradycyjnego odsysacza do cyny. Ja użyłem specjalnej taśmy miedzianej z topnikiem do rozlutowywania. Cały proces jest czasochłonny i wymaga precyzji.

009

Zdemontowane fitry p.cz obok taśma do wylutowywania.

Po namyśle stwierdziłem że nie będę modyfikował radia i naprawa sprowadzi się tylko do wymiany filtrów.
Po usunięciu uszkodzonych filtrów wkładamy nowe na miejsce i lutujemy je do płyty. Przed ponownym montażem płyty do radia smarujemy końcówki mocy cieniutką warstwą pasty termo-przewodzącej.

011

Płyta gotowa do montażu.

Po wkręceniu wszystkich śrubek ponownie łączymy płyty radia taśmą, podłączamy głośnik i lutujemy gniazdo antenowe.

001

Gotowe radio tuż przed założeniem obudowy.

Po skręceniu obudowy robimy testy eterowe. Jeśli operacja przebiegła poprawnie radio powinno prawidłowo odbierać na wszystkich pasmach i we wszystkich szerokościach kanału.

012

Radio po naprawie.

Pomimo bardzo gęstego upakowania elementów na płycie głównej radia, naprawa nie należy do specjalnie trudnych operacji. Wymiany może dokonać każdy kto potrafi posługiwać się lutownicą przy zachowaniu odrobiny ostrożności.

R.